"Mam 30 lat." 5 powodów, dlaczego powinnaś wymawiać to zdanie z uśmiechem na ustach.

"Mam 30 lat." 5 powodów, dlaczego powinnaś wymawiać to zdanie z uśmiechem na ustach.

30 lat. Dla wielu nastolatków to już starość. Dla wielu dwudziestolatków 30-tka to szczytowy moment życia. Tak jakby za tą magiczną granicą była już tylko starość i pewność, że nic dobrego ich już nie spotka. Co prawda czasy się zmieniają, ale nadal wielu ludzi wierzy w to, że wszystko, co najlepsze w życiu musi wydarzyć się przed 30 urodzinami. Potem pozostaje już tylko stabilne, nudne życie staruszka. Jeśli i Ty odczuwasz strach przed wkroczeniem w 30 rok swojego życia to czytaj dalej, bo za chwilę pokażę Ci, że masz przynajmniej 5 powodów, dla których 30-te urodziny powinny być dla Ciebie imprezą życia. "Mam 30 lat." - odtąd będziesz wymawiać to zdanie z uśmiechem na ustach.

WIESZ CZEGO CHCESZ

W ciągu ostatnich lat zdążyłaś już dobrze poznać siebie i swoje ciało. Lepiej rozumiesz siebie i swoje potrzeby. Wiesz co lubisz, a czego nie. Wiesz co sprawia Ci radość, a co smutek. Wiesz również, w czym czujesz się i wyglądasz dobrze. Jesteś bardziej pewna siebie i nie martwisz się tym, co powiedzą inni. Wiesz już, że wcale nie musisz robić czegoś, bo ktoś od Ciebie tego oczekuje. Po prostu wiesz czego chcesz i żyjesz według zasady, że jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził, więc nie martwisz się tym, że nie spełniasz czyichś oczekiwań. Jesteś najlepszą wersją siebie, a nie czyimś wyobrażeniem.

MASZ ZAUFANE GRONO PRZYJACIÓŁ

Może nie masz tylu przyjaciół co w czasach szkolnych, ale stanowią oni grupę ludzi, na których możesz polegać w każdej sytuacji. Miałaś wystarczająco dużo czasu, by poznać mechanizmy, jakimi rządzi się współczesny świat. Potrafisz więc wyczuć intencje ludzi z Twojego otoczenia i bez problemu eliminujesz tych, którzy chcą się z Tobą zaprzyjaźnić tylko ze względu na własne korzyści. Wiesz, że życie jest zbyt cenne, by spędzać czas z ludźmi, którzy Cię nie szanują, a chcą jedynie wykorzystać. Potrafisz się od nich odciąć, bo Twoje zdrowie i szczęście jest ważniejsze. Nie marnujesz więc czasu na toksyczne znajomości.

NIE MARTWISZ SIĘ BZDURAMI

W tym wieku wiesz już, że nie warto przejmować się niektórymi rzeczami. Prawdopodobnie zdążyłaś już przerobić wszystkie, klasyczne problemy. Problemy, które w danym czasie wydawały Ci się końcem świata, ale kiedy udało Ci się pokonać przeciwności losu pozostało Ci jedynie śmiać się z tego, że tak bardzo bałaś się, że coś pójdzie nie po Twojej myśli. Nie zaprzątasz sobie głowy sprawami, na które nie masz wpływu, bo dobrze wiesz, że nie ma to większego sensu. Działasz zgodnie z myślą, że los zsyła Ci tylko takie problemy, z którymi jesteś w stanie sobie poradzić więc masz tylko dwie możliwości - albo sobie poradzisz, albo to nie Twój problem. 

OSIĄGNĘŁAŚ STABILNOŚĆ FINANSOWĄ

Dobijając do 30-ki jesteś w dużo lepszej pozycji finansowej, niż kiedy miałaś dwadzieścia parę lat. Jeśli w ostatnich latach solidnie pracowałaś nad swoją karierą to na pewno zdążyłaś już awansować na zadowalający Cię pułap. Mając 30 lat na karku masz 2 scenariusze - albo osiągnęłaś stabilność finansową, albo przynajmniej wiesz dokładnie, w którym kierunku powinnaś podążać, aby osiągnąć swój cel. To Twój czas na podbój Świata.  

TWOJE ŻYCIE NIE MUSI BYĆ POUKŁADANE

Jeśli ktoś próbuje Ci wmówić, że mając 30 lat Twoje życie powinno być już poukładane, że powinnaś mieć męża, dzieci, dom i samochód na kredyt oraz pracę, której nienawidzisz, ale nie możesz jej zmienić, bo przecież masz rodzinę na utrzymaniu, to powinnaś zmienić znajomych. Twoje 30 urodziny wcale nie oznaczają, że następnego dnia masz się obudzić i szczegółowo rozrysować plan na resztę życia. Nieustannie się uczymy i rozwijamy, a co za tym idzie zmieniamy swoje poglądy i myślenie. Życie nie musi być poukładane jak produkty na regałach w supermarkecie. Wcale nie musisz kupić domu przed 30, ani auta ani nawet nie musisz siedzieć za biurkiem w swojej wymarzonej pracy. Nic nie musisz. Każda z nas jest inna i podąża swoją własną ścieżką. To, że ktoś osiągnął sukces w pracy czy jeździ samochodem za pół miliona wcale nie oznacza, że jego życie jest poukładane. Pamiętaj, że wiek to tylko liczba, a Twoje życie ma taką zaletę, że jest Twoje i nikt nie ma prawa dyktować Ci w nim warunków. 

Mam nadzieję, że przekonałam Cię, że nie masz się czego bać. Zrób wielką imprezę i celebruj swoje dotychczasowe życie, bo to dopiero początek. Bo przecież wiesz, że życie zaczyna się dopiero po 30 prawda?